Newsy
Ratajska o włos od finału Women’s Series 9!
Szła przez drabinkę jak burza, była o leg od gry w finale – tak właśnie wyglądał występ Karoliny Ratajskiej w Women’s Series 9. Choć nie zdołała zawalczyć o tytuł, to docierając do półfinału, zanotowała najlepszy występ w historii udziałów w cyklu. Imprezę wygrała Beau Greaves.

Do gry w Women’s Series powróciła Karolina Ratajska. Na początek, w pierwszym meczu WS 9, zanotowała pewną wygraną 4:1 nad Janine Gough i najwyższą średnią swoich dotychczasowych występów w WS – 85,28. Pewnie przebrnęła także przez dwa kolejne spotkania, co pozwoliło jej przedostać się do 1/8 finału.
Mecz z Jade Gofford rozegrał się na pełnym dystansie. Pomimo licznych pudeł w piątej odsłonie spotkania przewaga punktowa pozwoliła Ratajskiej na zgarnięcie trzeciej partii. Dzięki temu była już o lega od zwycięstwa. Nie była także zmuszona przełamywać, by zagrać w kolejnym etapie. I tak właśnie się stało – Gofford zdobyła jeszcze lega, a w deciderze górą była Ratajska. Tym samym po raz pierwszy zameldowała się w ćwierćfinale turnieju Women’s Series.
Kolejną rywalką była Jo Locke, która co prawda wyszła na prowadzenie 2:1 z przełamaniem, ale później serią trzech zwycięskich legów popisała się Ratajska. Locke postraszyła jeszcze w siódmej odsłonie piętnastą lotką i zapisała trzecią wygraną partię na koncie. To nie dało jednak nic, bo Polka zamknęła spotkanie w ósmym legu, dzięki czemu utorowała sobie drogę do półfinału WS9.
🚨 Karolina Ratajska już w półfinale turnieju Women's Series!
— Łączy Nas Dart (@LaczyNasDart) May 16, 2026
Piąty wygrany mecz podczas WS9. Ależ występ! 😍#łączynasdart https://t.co/Rmzbo6gD8U pic.twitter.com/ZfVmGLkGvZ
O leg od finału
Znalazła się tam w zacnym gronie. Mierzyła się z Triną Gulliver, a najlepszą czwórkę turnieju uzupełniły Beau Greaves oraz Lisa Ashton.
Początek starcia Ratajskiej z Gulliver był bardzo dobry – choć rywalka była o krok od przełamania, ustawiona na topie, to Polka zdołała uratować pierwszą partię wysokim finiszem ze 112 punktów. Za chwilę wyszła też na dwulegowe prowadzenie.
Szczęście sprzyja lepszym – tak było w końcówce czwartego lega tego spotkania. Pudłowały obie zawodniczki, lecz to Ratajska dopisała na konto trzeciego lega, powstrzymując Gulliver przed przełamaniem. Blisko tego było również w szóstej odsłonie, lecz Ratajska wykorzystała pudła przeciwniczki i zamknęła tę partię finiszem z 84 punktów. Polkę od finału dzielił już tylko jeden wygrany leg.
Nastroje zmieniły się dość szybko, bowiem dwie kolejne odsłony należały do Gulliver, która tym samym doprowadziła do decidera. W końcówce spotkania Ratajskiej zabrakło potrójnych, które z kolei zaczęły sprzyjać rywalce. Angielka, wygrywając trzy legi z rzędu, odwróciła losy spotkania. Od stanu 2:4 do triumfu w decydującej partii i zgarnięcia miejsca w finale Women’s Series 9. W finale WS9 na Gulliver czekała już Greaves. W walce o tytuł zabrakło już niespodziewanych zwrotów akcji i górą okazała się Beau’n’Arrow, tracąc jedynie lega.
Women’s Series 9 – wyniki:
Last 128:
Karolina Ratajska (85,28) 4:1
Janine Gough (68,48)
Last 64:
Karolina Ratajska (69,10) 4:0
Kacie O’Connor (52,43)
Last 32:
Karolina Ratajska (66,64) 4:2
Louise Pearson (64,80)
Last 16:
Karolina Ratajska (67,84) 4:3
Jade Gofford (71,73)
Ćwierćfinały:
Karolina Ratajska (74,96) 5:3
Jo Locke (72,33)
Beau Greaves (87,38) 5:0
Lorraine Winstanley (67,97)
Lisa Ashton (88,76) 5:0 Kirsi Viinikainen (84,51)
Trina Gulliver (61,75) 5:1
Shannon Reeve (59,34)
Półfinały:
Karolina Ratajska (72,45) 4:5
Trina Gulliver (77,44)
Beau Greaves (95,61) 5:1
Lisa Ashton (85,87)
Finał:

Beau Greaves (88,35) 5:1
Trina Gulliver (77,97)
Komplet wyników turnieju Women’s Series 9














































