Obserwuj nas

Newsy

ET10: wspaniały comeback Schmidta. Owen otarł się o perfekcję

W popołudniowej sesji pierwszej rundy European Darts Open wielką przyjemność niemieckiej publiczności sprawił Jan Schmidt. Reprezentant gospodarzy pokonał mocnego Camerona Menziesa odwracając losy spotkania od stanu 1:5. O włos od perfekcyjnego lega był Rob Owen. Awans do drugiej rundy wywalczyli także Dragutin Horvat czy Bradley Brooks.

Choć Menzies był w gazie, to Jan Schmidt zdołał odwrócić losy spotkania (fot. PDC Europe / Sebastian Doppstadt)

To nie był udany debiut Mio Varili w European Tourze. Spotkanie Fina z Ryanem Joycem otworzyło tegoroczną edycję European Darts Open. Varila pożegnał się ze sceną w Leverkusen po jednostronnym meczu zakończonym przegraną 1:6. Ryan Joyce natomiast miał okazję rozgrzać się przed starciem w drugiej rundzie, w której czeka na niego turniejowa szóstka, Steven Bunting.

Bez powrotów

Wydawałoby się, że podobnie może zakończyć się starcie Karela Sedlacka z Rhysem Griffinem. Choć Czech prowadził w nim już 4:1, to próbę powrotu do spotkania podjął jego rywal. Griffin zdołał doprowadzić aż do decidera, w którym jednak zmarnował trzy lotki meczowe. Szansę tę wykorzystał Sedlacek.

Powrót do spotkania Andrew Gildingowi uniemożliwił także Rob Owen. Walijczyk nie tylko zgarnął zwycięstwo w pierwszej rundzie European Darts Open, ale także był niebezpiecznie blisko dziewiątej lotki. Od absolutnej perfekcji dzielił go jeden rzut – pudło na podwójnej dwunastce. Wisienką na torcie występu Owena było zwieńczenie meczu wysokim finiszem ze 102 punktów.

Wielka radość gospodarzy

Menzies w rozkwicie? To nie wystarczyło jednak do zwycięstwa. Piękną historię napisał bowiem Jan Schmidt w swoim drugim występie w European Tourze. Choć Szkot grał jak z nut i prowadził już 4:0 i 5:1, po drodze popisując się siedmioma perfekcyjnymi lotkami, reprezentant gospodarzy nie miał zamiaru się poddawać. Potrzebował pięć legów z rzędu by zanotować na swoim koncie pierwsze eurotourowe zwycięstwo. I co? I zrobił co trzeba.

Menzies co prawda w niemal każdym wygranym legu przeciwnika czaił się za jego plecami, ale przewaga na dystansie i skuteczność na podwójnych Schimidta zaowocowały doprowadzeniem do decidera i finalnym triumfem Niemca. Szkotowi na nic więc zdały się niemalże stupunktowa średnia przez większą część spotkania oraz prawie sześćdziesięcioprocentowa skuteczność na doublach. Od wizji wygranej w cuglach do porażki – taką drogę przeszedł Cammy w starciu z faworytem lokalnej publiczności.

Pewne zwycięstwa

Poza Ryanem Joycem, który pokonał Mio Varilę 6:1 bardzo dobrze z rywalem poradził sobie także Bradley Brooks. Anglik w przekonującym stylu wyeliminował z gry jednego z reprezentantów gospodarzy, Lukasa Weniga. Dla odmiany inny z Niemców, Dragutin Horvat, odesłał do domu Mario Vandenbogaerde po zwycięstwie 6:2. Zaledwie lega w starciu z Michalem Smejdą stracił Mickey Mansell.

Od stanu 1:5 w meczu z Dirkiem van Duijvenbode straty zaczął odrabiać debiutant, Jaimy van de Weerd. Wspierany przez gospodarzy zdołał jednak wygrać jeszcze tylko dwa legi i nie powtórzył pięknej historii Jana Schmidta.

Sesja wieczorna pierwszej rundy European Darts Open 2026 rozpocznie się około godziny 19. Zobaczymy w niej pierwszego z Polaków – Sebastiana Białeckiego.

European Darts Open 2026 (ET10) – 1. runda, wyniki:


Ryan Joyce (85,49) 6:1 Mio Varila (72,53)

 Karel Sedláček (88,84) 6:5  Rhys Griffin (89,04)

Mario Vandenbogaerde (74,70) 2:6 Dragutin Horvat (79,52)

Andrew Gilding (91,68) 5:6 Rob Owen (97,89)

Cameron Menzies (94,81) 5:6 Jan Schmidt (89,17)

Mickey Mansell (85,75) 6:1 Michal Šmejda (78,03)

Lukas Wenig (83,71) 2:6 Bradley Brooks (87,11)

Dirk van Duijvenbode (89,35) 6:3 Jaimy van de Weerd (87,59)  

5 1 głos
Oceń artykuł!
Skomentuj
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Sponsor główny

Sklepy partnerskie

Zostań Patronem

Reklama