Obserwuj nas

Newsy

Kobieca Premier League ratunkiem przed nudą? Odważny pomysł Beau Greaves!

Monotonia i powtarzalność – to zarzuty, które w tym sezonie coraz częściej padają pod adresem darterskiej Premier League. Z nieoczekiwaną propozycją uatrakcyjnienia czwartkowych wieczorów wychodzi dominatorka kobiecego darta, Beau Greaves. Angielka sugeruje władzom PDC stworzenie… równoległej Premier League w wydaniu pań.

Women's World Matchplay 2025
Beau Greaves, fot. Taylor Lanning / PDC

Fani i eksperci coraz głośniej narzekają na przewidywalność i monotonię obecnego systemu Premier League. Z interesującą inicjatywą przełamania tej rutyny wystąpiła Beau Greaves. Liderka cyklu Women’s Series w wywiadzie dla talkSPORT zaproponowała powołanie do życia żeńskiej odsłony Premier League. Odbywałaby się równolegle z męską rywalizacją, stanowiąc doskonałe lekarstwo na nudę. 

To prawdopodobnie trochę naciągane, ale chciałabym, żeby obok rywalizacji mężczyzn funkcjonowała też kobieca Premier League. Wiem, że ludzie prawdopodobnie mogą nie chcieć oglądać grających kobiet, rozumiem to. Ale to z pewnością dodałoby czegoś wyjątkowego tym wieczorom – stwierdziła Greaves.

Beau 'n’ Arrow rozumie też głosy krytyki płynące ze strony znużonych kibiców. – Premier League jest świetna, ale słyszę od wielu osób, że staje się trochę nudna czy „płaska”. Jest po prostu powtarzalna. Myślę, że dorzucenie czegoś nowego do tej mieszanki – niekoniecznie nawet turnieju kobiet, może po prostu innych rozgrywek – mogłoby to wszystko ożywić i uczynić ciekawszym.


Angielska dominatorka

Gdyby taki kobiecy projekt doszedł do skutku, główną pretendentką do triumfu byłaby oczywiście sama Greaves. Do walki na pewno włączyłyby się takie nazwiska jak Lisa Ashton czy Fallon Sherrock. Jednak dominacja młodej Angielki nie podlega obecnie żadnej dyskusji. Jej dorobek to niewiarygodne 55 wygranych imprez z cyklu PDC Women’s Series. Zapisała się również złotymi zgłoskami w historii ProTour. Jako pierwsza kobieta w dziejach triumfowała w turnieju zaliczanym do głównego rankingu PDC, odprawiając z kwitkiem w finale Players Championship 11 byłego mistrza świata, Michaela Smitha.

Czy włodarze PDC wezmą pod uwagę pomysł swojej największej żeńskiej gwiazdy, by odmienić czwartkowe zmagania? Na ten moment start kobiecej Premier League to raczej melodia przyszłości. Możliwe jednak, że debata o potrzebie ewolucji dotychczasowego formatu będzie przybierać na sile.

 

Sponsor główny

Sklepy partnerskie

Zostań Patronem

Reklama