Newsy
ET10: Polacy poznali rywali. Pokaz siły Aspinalla
Polska-Holandia w trzeciej rundzie European Darts Open 2026. To najważniejsza wiadomość po wieczornej sesji, kończącej 2. rundę zmagań. Formą błysnął Nathan Aspinall, zaś na scenę nie wróci już Stephen Bunting.

W sobotni wieczór poznaliśmy komplet zawodników, którzy powalczą o zwycięstwo w Leverkusen. Z perspektywy polskich kibiców to co najistotniejsze wydarzyło się w pojedynkach holendersko-niemieckich.
Holandia – Niemcy 2:0
Rywalem Krzysztofa Ratajskiego w niedzielne popołudnie będzie Gian van Veen. Rozstawiony z numerem jeden, w najlepszym spotkaniu wieczoru, w dziewięciu legach pokonał Niko Springera. Obaj zagrali na średniej 100+ i na dystansie to Niemiec okazał się minimalnie lepszy. To co zadecydowało o triumfie GvV to 75-procentowa skuteczność na podwójnych, przy zaledwie 30% rywala.
Na Sebastiana Białeckiego czekać będzie pojedynek z Kevinem Doetsem. Holender po raz piąty z rzędu zameldował się w najlepszej szesnastce europejskiego cyklu. Przepustkę do trzeciej rundy dało mu zwycięstwo 6:3 nad Martinem Schindlerem. The Wall nie będzie raczej dobrze wspominać swojego występu w Leverkusen. Średnia 79,12 okazała się bowiem najsłabszym wynikiem wieczoru.
Indywidualne wzloty i upadki
Najlepszy występ wieczoru należał do Nathana Aspinalla, który walczy o obronę tytułu w Leverkusem. W siedmiu legach pokonał Mickey Mansella. Średnia 107,23 i 67% skuteczności na podwójnych to najlepsze podsumowanie świetnej gry Anglika. Po drodze zaliczył również sześć perfekcyjnych lotek w trzeciej partii, a przez cały mecz był o klasę lepszy od rywala i dał jasny sygnał, że nie zamierza oddawać prymatu w European Darts Open.
Z grona rozstawionych zawodników odpadł jedynie Stephen Bunting. Sposób na Aglika znalazł Ryan Joyce, który swojego rodaka pokonał w dziesięciu legach. Kluczem do zwycięstwa okazało się równiejsze punktowanie i skuteczność na zewnętrznym pierścieniu. W tym elemencie Relentless zanotował 60% celności.

Ryan Joyce, fot. PDC Europe / Sebastian Doppstadt
W pozostałych spotkaniach
Dalej grać będzie James Wade, który w dziesięciu legach ograł Maika Kuivenhovena. Dla końcowego wyniku kluczowym momentem okazało się przełamanie w siódmym legu, dzięki któremu The Machine wyszedł na prowadzenie. W końcowej fazie przypilnował własne liczniki, co dało mu miejsce w najlepszej szesnastce.
Pewny awans do kolejnej rundy uzyskali również Jonny Clayton oraz Michael van Gerwen. Walijczyk oddał jednego lega w starciu z Karelem Sedlackiem. Holender z kolei w ośmiu legach pokonał Joe Cullena. W ostatnim legu tego spotkania MvG miał szanse na dziewiątą lotkę, ale jego próba zakończyła się na sześciu udanych rzutach. Równie spokojnie awans do czołowej szesnastki uzyskał Ross Smith. Półfinalista z Bratysławy zwyciężył 6:1 w meczu z Nielsem Zonneveldem.
Plan na niedzielę
Ostatniego dnia European Darts Open tradycyjnie rozegrane zostaną dwie sesje. O godz. 13:00 ruszą pojedynki 3. rundy, w tym dwa polsko-holenderskie starcia. O 19:00 rozpocznie się sesja finałowa. Transmisje z obu przeprowadzi CANAL+ SPORT 2.
European Darts Open 2026 (ET10) – 2. runda, sesja wieczorna, wyniki:
Stephen Bunting (87,50) 4:6
Ryan Joyce (91,23)
James Wade (89,58) 6:4 Maik Kuivenhoven (88,10)
Jonny Clayton (99,44) 6:1 Karel Sedlacek (97,93)
Michael van Gerwen (99,61) 6:2
Joe Cullen (93,32)
Gian van Veen (101,59) 6:3
Niko Springer (102,84)
Martin Schindler (79,12) 3:6
Kevin Doets (90,56)
Nathan Aspinall (107,23) 6:1 Mickey Mansell (93,57)
Ross Smith (100,24) 6:1 Niels Zonneveld (85,89)
EUROPEAN DARTS OPEN 2026 – WYNIKI, TERMINARZ, TRANSMISJA













































