Newsy
Smith odpuszcza. „Potrzebuję przerwy. Chcę odzyskać radość i pewność siebie”
W trwającym tygodniu Michael Smith odbył kolejny już w tym sezonie nieudany zjazd „podłogowy”. Po dwóch porażkach zdecydował się opowiedzieć nieco na koncie instagramowym o ciągle nieopuszczających go urazach i o tym, że potrzebuje chwili przerwy.

4:6 z Tommym Lishmanem i… 0:6 z Rhysem Griffinem, to wyniki Smitha w turniejach Players Championship oznaczonych numerami 23 oraz 24. Przez cały zjazd nie udało mu się więc zarobić choćby funta. Zmagania w Leicester nie kończą się jednak na tym, bo w środę odbędą się tutaj kwalifikacje do Hungarian Darts Trophy (ET11) i Czech Darts Open (ET12) dla posiadaczy kart. Jak się jednak dowiedzieliśmy z opublikowanego przez byłego mistrza świata wpisu na Instagramie… on o awans na te imprezy nie powalczy. Głównym powodem rezygnacji zdają się być kontuzje, które ciągle uprzykrzają mu życie i odbierają radość z gry.
Co więcej, przyznał także, że na pewno nie zagra w nadchodzącym European Darts Open w Leverkusen. Na ten turniej co prawda się nie zakwalifikował, lecz byłby pierwszym zawodnikiem na liście rezerwowej.
Kwestia ambicji…
„Tym razem nie mam zamiaru przepraszać, tak jak robię to zwykle i mówić to i tamto. Moja ambicja zawsze staje mi na drodze, ponieważ uprawiam ten sport po to, aby dawać kibicom dobre widowisko i udowadniać coś moim dzieciom” – zaczął.
„Zawsze grałem pomimo bólu i po prostu robiłem swoje, ale tym razem ambicja naprawdę mocno dała o sobie znać. Po czwartkowych zastrzykach całkowicie zignorowałem sygnały, które wysyłało mi moje ciało. Zamiast dać sobie przerwę, której potrzebuję, przyspieszyłem powrót do gry, mimo że przez ostatnie pięć tygodni nie dotknąłem nawet lotek. Ten sport zmusza mnie do robienia głupot, bo tak mocno go kocham” – przyznał.
„Muszę teraz przełknąć tę gorzką pigułkę, wrócić do treningów, skupić się na sobie i pojawić się z powrotem dopiero wtedy, gdy poczuję, że jestem gotowy. Nie zagram w jutrzejszych kwalifikacjach, nie wystąpię również w weekend w Leverkusen. W piątek moje dzieci zaczynają 8-tygodniowe wakacje i planuję spędzić z nimi mnóstwo czasu. Chcę odzyskać radość oraz pewność siebie. Czeka mnie dużo treningu. Kocham was wszystkich” – skwitował.

Ile przerwy potrzebował będzie Bully Boy? Ciężko stwierdzić. Kolejnymi turniejami, w których mógłby wziąć udział są turnieje podłogowe w dniach 28-29 lipca. Te jednak odbędą się w Hildesheim, a więc jego obecności nie można uważać za pewnik.












































