Newsy
ET10: Heta wypunktował MvG, podwójne pogrążyły Nijmana. Polacy ciągle w grze!
Poznaliśmy najlepszą ósemkę tegorocznego European Darts Open. Co najważniejsze w gronie tym pierwszy raz w historii mamy dwóch Polaków, którzy – co ciekawe – znajdują się w tej samej połówce drabinki. O złoto wieczorem powalczy także broniący tytułu Nathan Aspinall. Przepustki dalej nie wywalczył natomiast Michael van Gerwen, którego wyrzucił świetny Damon Heta.

Z punktu widzenia polskich kibiców niedzielna sesja popołudniowa była szczególnie ważna, bowiem o ćwierćfinał walczyli obaj występujący w Leverkusen Polacy. I jak się okazało wieczorem… obaj powalczą o jeszcze więcej.
Fenomenalną dyspozycją popisał się Sebastian Białecki, który w genialnym stylu odprawił, rozgrywającego przecież świetny sezon Kevina Doetsa. Teraz jednak Polak był znacznie silniejszy. Wygrał 6:4, rozgrywając niemal perfekcyjne spotkanie na punktacji i przy dablach. A o półfinał… zagra z Jamesem Wade’em, który wbił sztylet w serca niemieckich kibiców, wyrzucając z turnieju ostatniego z gospodarzy – Jana Schmidta. Białecki nie będzie jednak bez szans, bo Anglik formą nie zachwycił. Jeśli Sebastian go pokona… zapewni sobie występy w ET13 oraz ET14.
Białecki nie będzie jednak jedynym Polakiem w ćwierćfinale, bo Giana van Veena wyeliminował Krzysztof Ratajski. Od początku meczu wypracowywał sobie przewagę, której nie zaprzepaścił do końca. Spotkanie domknął zejściem ze 112 na wynik 6:3. A w ćwierćfinale stanie naprzeciw broniącego tytułu Nathana Aspinalla. Ciągle urzędujący mistrz dobrze rozpoczął pojedynek z Rossem Smithem, lecz pod koniec był bliski aby nieco pokpić sprawę. Wszystko skończyło się jednak dla niego szczęśliwie.
Comeback!
Zdawało się, że pewnym krokiem do ćwierćfinału zmierza Jonny Clayton, prowadził już bowiem z Lukiem Woodhouse’em 4:0. Walijczyk miał jednak tego dnia dwie twarze i ta druga – gorsza – ukazała się w momencie, gdy pierwszą partię zdobył Anglik i to on wówczas zaczął przejmować inicjatywę. Mecz rozstrzygnął się w deciderze, którego Woody całkowicie zdominował i zameldował się po raz trzeci w tym roku w najlepszej ósemce.

Z turniejem pożegnał się Wessel Nijman. Choć początkowo wydawało się, że z taką grą, jaką prezentował zwycięstwo będzie tylko kwestią czasu. Nic jednak bardziej mylnego – pogrążyły go bowiem podwójne, na których zanotował 20-procentową skuteczność (3/15). Na początku meczu jego średnia oscylowała nawet w okolicach 110 punktów, to na nic się zdało, bo wysokie liczniki zamykał Dirk van Duijvenbode. Zanotował zejścia ze 126, 130 oraz… 143 na mecz. Nijman natomiast czym więcej pudłował, tym bardziej się zniechęcał i ostatecznie licznik średniej spadł na dwucyfrówkę…
Pudła na zewnętrznym pierścieniu pokrzyżowały także plany Michaela van Gerwena. Niczego nie można odbierać jednak jego rywalowi – Damonowi Hecie, który rozegrał absolutnie genialne zawody. Australijczyk przekroczył 100 punktów średniej, a na podwójnych pomylił się tylko cztery razy (60%, 6/10) i mimo że dwukrotnie musiał gonić wynik. Nie odpuszczał i ostatecznie dopiął swego. Doprowadził do remisu 4:4 i od tej pory… Holender już nie zapunktował.
Do końca turnieju pozostało siedem spotkań, a te rozegrane zostaną już wieczorem. Sesja finałowa wystartuje o 19, a z polskim komentarzem można ją obejrzeć w serwisie streamingowym CANAL+ oraz na CANAL+ SPORT 2. Mecze European Touru dostępne są także w Superbet.
European Darts Open 2026 (ET10), 1/8 finału – wyniki
Ryan Joyce (83,05) 1:6 Jermaine Wattimena (89,66)
Jonny Clayton (93,76) 5:6
Luke Woodhouse (98,29)
Dirk van Duijvenbode (91,38) 6:3
Wessel Nijman (96,64)
Michael van Gerwen (98,32) 4:6
Damon Heta (100,74)
Sebastian Białecki (102,15) 6:4
Kevin Doets (98,28)
James Wade (86,54) 6:2 Jan Schmidt (80,15)
Nathan Aspinall (96,31) 6:4
Ross Smith (94,77)
Gian van Veen (88,91) 3:6
Krzysztof Ratajski (91,8)
Pary ćwierćfinałowe
Jermaine Wattimena -:-
Luke Woodhouse
Dirk van Duijvenbode -:-
Damon Heta
Sebastian Białecki -:-
James Wade
Nathan Aspinall -:- Krzysztof Ratajski
EUROPEAN DARTS OPEN 2026 – INFORMACJE, WYNIKI, TERMINARZ














































