Newsy
Bezkrólewie w Sindelfingen! Springer zdetronizował Andersona
Po pierwszej z sobotnich sesji wiemy na pewno, że European Darts Grand Prix doczeka się nowego mistrza. To przez fakt, że zwycięzca dwóch ostatnich edycji – Gary Anderson, uległ Niko Springerowi. W grze o tron pozostaje ciągle natomiast Krzysztof Ratajski, który poradził sobie z rozstawionym Mikiem de Deckerem.

Pojedynek Ratajskiego z de Deckerem otworzył drugą rundę European Touru rozgrywanego w Sindelfingen. Mimo że to Belg przystępował do turnieju jako rozstawiony, faworytem zarówno w oczach fanów, jak i u bukmacherów był Polak. I… co tu więcej mówić, solidnie się w tej roli odnalazł. Główną bolączką – podobnie jak w piątek – były oczywiście podwójne. Z nimi problemy miał jednak również de Decker. Nie bez stresu, Ratajski wygrał w końcu do czterech.
𝗦𝗭𝗖𝗭𝗘𝗥𝗔 𝗨𝗟𝗚𝗔 ✅
— Łączy Nas Dart (@LaczyNasDart) April 18, 2026
Przy 4:1 wydawało się, że pójdzie gładko – a potem sprawy zaczęły się komplikować. Na szczęście Krzysztof Ratajski dowiózł mecz do końca i pokonał Mike'a de Deckera 🥵
Ogrom pomyłek na podwójnych z obu stron, ale już o tym zapomnijmy.
𝗝𝗲𝘀𝘁… pic.twitter.com/pOYjU4c9K9
Sindelfingen bez króla
Gary Anderson przybywał do Glaspalast jako urzędujący, dwukrotny mistrz tutejszego European Touru. Na jego nieszczęście trafił na świetnie radzącego sobie z faworytami Niko Springera. Niemiecki bohater nie pozostawił wielu argumentów Szkotowi i pozbawił go szansy na trzecią z rzędu fetę w Sindelfingen. Dla Gary’ego to drugi – po Krakowie – występ w tegorocznym cyklu i druga z kolei porażka w pierwszym meczu.
Inny faworyt – Danny Noppert był bliski, aby także pożegnać się z turniejem. Przeciwko Oskarowi Lukasiakowi rozegrał jedno ze słabszych spotkań w tym roku (ze średnią 84,54) i wygrał dopiero po deciderze. Jego rodak, Wessel Nijman poradził sobie natomiast bez większych problemów z Ryanem Searle’em, który cały czas – przy pięciu próbach – nie może znaleźć na niego sposobu. Do trzeciej rundy awansował jeszcze jeden Holender – Jermaine Wattimena, w bratobójczym starciu pokonując Kevina Doetsa.

W niedzielę obejrzymy ponownie również Chrisa Dobeya, który poradził sobie z Andrew Gildingiem w meczu, w którym zanotował lega z siedmioma perfekcyjnymi lotkami. Nie zabraknie również reprezentantów Premier League, bowiem swoje spotkania wygrali Stephen Bunting i Josh Rock. Obaj… z Irlandczykami – Mickeyem Mansellem i Keane’em Barrym.
Jeszcze w sobotni wieczór natomiast poznamy m.in. rywala Krzysztofa Ratajskiego. Będzie nim lepszy z dwójki Gian van Veen – Joe Cullen. Druga sesja ruszy o 19:00, a z polskim komentarzem będzie można zobaczyć ją na CANAL+ Sport 5 lub w serwisie streamingowym CANAL+ Online. Mecze European Touru dostępne są także w aplikacji oraz na stronie Superbet.
European Darts Grand Prix 2026 (ET5) – 2. runda, sesja popołudniowa
Mike de Decker (87,09) 4:6
Krzysztof Ratajski (93,3)
Jermaine Wattimena (98,88) 6:3
Kevin Doets (97,83)
Ryan Searle (96,0) 2:6 Wessel Nijman (104,12)
Danny Noppert (84,53) 6:5
Oskar Lukasiak (86,77)
Chris Dobey (98,18) 6:2
Andrew Gilding (94,12)
Gary Anderson (90,49) 3:6 Niko Springer (95,44)
Stephen Bunting (93,02) 6:3 Mickey Mansell (89,72)
Josh Rock (97,98) 6:3 Keane Barry (91,67)
ET5 – WYNIKI, DRABINKA, TERMINARZ













































