Obserwuj nas

Newsy

ET5: Cullen pokonał van Veena. Clayton i Wade dali show

Joe Cullen będzie rywalem Krzysztofa Ratajskiego w 3. rundzie European Darts Grand Prix. To za sprawą wygranej Anglika z turniejową „jedynką”. Gian van Veen jedzie do domu, a inny uczestnik Premier League – Jonny Clayton zaliczył najlepszy wynik wieczoru. Wysoką dyspozycję pokazał także James Wade.

Joe Cullen, fot. PDC Europe / Sebastian Doppstadt

W sobotni wieczór w Sindelfingen poznaliśmy ósemkę graczy która uzupełniła stawkę walczących o tytuł European Darts Grand Prix. Na scenie nie zabrakło indywidualnych popisów, ale tylko jedno ze spotkań trzymało w napięciu do samego końca.  


Van Veen pokonany

Niespodzianką wieczoru, istotną z punktu widzenia występu Krzysztofa Ratajskiego, była porażka turniejowej jedynki – Giana van Veena. Po raz piąty z rzędu patent na Holendra znalazł Joe Cullen. Szarpana gra uczestnika Premier League dała przestrzeń Anglikowi do rozstrzygnięcia spotkania w dziewięciu legach. Na dystansie wszystko wydawało się być pod kontrolą, ale na podwójnych GvV wykorzystał zaledwie trzy na jedenaście prób. Taki wynik sprawił, że to Anglik stanie na drodze Polskiego Orła w trakcie niedzielnej sesji popołudniowej. 


Emocje i indywidualne popisy

Jedynym meczem w pełnym wymiarze legów okazał się pojedynek Martina Schindlera z Damonem Hetą. The Wall rozpoczął go od ogromnych problemów z trafianiem potrójnych wartości, ale zdołał opanować problemy. Gra Damona Hety również falowała, co zagwarantowało kibicom emocje do samego końca. W deciderze więcej zimnej krwi zachował Niemiec, a po trafionej lotce meczowej dał upust swojej frustracji z początku spotkania i zadowolenia z powrotu do dobrej dyspozycji, bardzo ekspresyjną radością. 

Najlepszy indywidualny wynik wieczoru wykręcił Jonny Clayton. Łotewskiego debiutanta – Valtersa Melderisa pokonał w siedmiu partiach, zaliczając średnią 106,78. Walijczyk zagrał kompletne spotkanie i zachował koncentrację do samego końca. Widać było w jego poczynaniach ogromną determinację i chęć, aby tym razem poszło to sprawniej niż w trakcie ET4, kiedy to do końca drżał o wynik z Marcelem Hausotterem

Formą błysnął także James Wade, który w dziewięciu legach uporał się z Kimem Huybrechtsem. Anglik zakończył spotkanie na poziomie 104,15. Jego średnia mogła być jeszcze bardziej okazała, gdyby nie spora liczba błędów na podwójnych i spudłowane lotki meczowe przy stanie 5:2. Belg zdołał odrobić część strat, ale w następnej sekwencji nie zdołał wykorzystać kolejnych pomyłek rywala na zewnętrznym pierścieniu. 

James Wade, fot. PDC Europe / Sebastian Doppstadt


Gerwyn Price
6:4 pokonał Dave’a Chisnalla. Zrobił to osiągając średnią 99,71, choć ten wynik mógł być znacznie wyższy. Po drodze przytrafiły się liczne pomyłki na podwójnych. Anglikowi z kolei mecz uciekł, głównie pod względem słabszego punktowania, a kiedy przyszło do wykończenia, tu również pojawiały się problemy. 


W pozostałych spotkaniach

Dalej gra również Ross Smith, który 6:3 ograł Camerona Menziesa. Solidny występ Anglik okrasił sześcioma maxami i 60-procentową celnością na zewnętrznym pierścieniu. 

Zaledwie jedną partię w starciu z Jeffrey de Zwaanem stracił Nathan Aspinall. Zwycięzcya z Monachium wystarczyła solidność na dystansie i większa precyzja w decydujących momentach. Holender wykorzystał bowiem zaledwie jedną na siedem prób na podwójnych. 

Problemów z awansem nie miał również Michael van Gerwen, który wykorzystał wszystkie pomyłki i chwile nieuwagi Michaela Unterbuchnera, wygrywając 6:2. Uwagę kibiców zwrócił leg numer sześć. W nim najpierw reprezentant gospodarzy sfurował 125 punktów trafiając najpierw dwa czerwone środki. Potem obejrzeliśmy festiwal pomyłek na podwójnych, który w 26. lotce zakończył utytułowany Holender. 


Co nas czeka w niedzielę?

Ostatni dzień zmagań w Sindelfingen podzielony będzie na dwie sesje. O godz. 13:00 ruszą spotkania 3. rundy, w tym otwierające zmagania starcie Krzysztofa Ratajskiego z Joe Cullenem. Ostatnia sesja rozpocznie się o godz. 19:00. Transmisja z sesji popołudniowej dostępna będzie w CANAL+ SPORT 4 , a z wieczornej w CANAL+ SPORT 5. 


European Darts Grand Prix 2026 (ET5) – 2. runda, sesja wieczorna:

Ross Smith (96,90) 6:3 Cameron Menzies (91,43)

Gerwyn Price (99,71) 6:4 Dave Chisnall (91,39)

Nathan Aspinall (92,01) 6:1 Jeffrey de Zwaan (84,35)

James Wade (104,15) 6:3 Kim Huybrechts (93,84)

Gian van Veen (92,70) 3:6 Joe Cullen (91,73)

Michael van Gerwen (91,37) 6:2 Michael Unterbuchner (82,95)

Martin Schindler (92,11) 6:5 Damon Heta (93,31)

Jonny Clayton (106,78) 6:1 Valters Melderis (86,32)

ET5 – WYNIKI, DRABINKA, TERMINARZ

5 1 głos
Oceń artykuł!
Skomentuj
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Sponsor główny

Sklepy partnerskie

Zostań Patronem

Reklama