Obserwuj nas

Newsy

Q-School 2026: nieudana pogoń Polaków ostatniego dnia. Znamy nowych kartowiczów

Rozgrywki Q-School 2026 dobiegły końca. Co za tym idzie, poznaliśmy już wszystkich zawodników, którzy w tym roku uzyskali wstęp do PDC. Wśród 29 nowych posiadaczy kart znalazł się jeden Polak – Filip Bereza.

Jeffrey de Zwaan wygrał kartę PDC (fot. Simon O'Connor / PDC)

Zawodników, którzy postanowili spróbować swoich sił w walce o kartę PDC, czekał tydzień niezwykle wymagających zmagań podczas Q-Schoolu. Ci, którym udało się osiągnąć sukces, mogą odetchnąć z ulgą i szykować się na występy w ProTourze. Pozostałych czeka czas wyciągania wniosków oraz rozpoczęcie przygotowań do przyszłorocznych rozgrywek.

11 stycznia Q-School dobiegł końca. Tym samym poznaliśmy wszystkich 29 szczęśliwców, którzy najlepiej wytrzymali presję w tej niezwykle trudnej serii turniejów. W tym gronie znalazło się 16 zawodników ze strefy europejskiej oraz 13 ze strefy Wielkiej Brytanii. Po ośmiu graczy z każdej strefy wywalczyło kartę, docierając do finału jednego z turniejów, natomiast pozostali zapewnili sobie awans dzięki wysokim pozycjom w rankingu.

Spośród 22 Polaków, którzy wzięli udział w Q-Schoolu, kartę PDC udało się zdobyć tylko jednemu zawodnikowi. Był nim Filip Bereza. 


Nieudana pogoń Polaków

Sytuacja reprezentantów Polski przed finalnym turniejem była wyjątkowo trudna. Radek Szagański musiał dojść co najmniej do półfinału, aby mieć jakiekolwiek szanse na zdobycie karty. Reszta musiała z kolei zameldować się w finale. 

Nadziei szybko pozbawili się Mirosław Grudziecki, Łukasz Karcz i Maciej Łuczak. Wszyscy przegrali swoje spotkania w pierwszej rundzie, co uniemożliwiło im wygranie karty. 

Sebastian Steyer zwyciężył w starciu pierwszej rundy z Levym Frauenfelderem. W następnej, pomimo prowadzenia 5:2, okazał się ostatecznie gorszy od Chrisa Landmana i również wypisał się z walki o grę w PDC. 

Szagański triumfował w pierwszej rundzie, lecz w następnym starciu musiał uznać wyższość Teemu Harju. Polak stracił więc kartę PDC na dobre i nie powróci do cyklu na kolejny sezon. 


De Zwaan dopiął swego. Price dokonał niemożliwego

Jeffrey De Zwaan otrząsnął się po porażce z Filipem Berezą w finale pierwszego turnieju, gdzie zmarnował dziesięć lotek meczowych. Podczas ostatniego dnia rywalizacji prezentował się świetnie i doszedł do finału. Tam pokonał Mikę Donnverta, zapewniając sobie kartę. 

O dniu marzeń może mówić Sietse Lap. Dzisiejsze rozgrywki zaczynał bez punktów na koncie. Oznaczało to, że musiał dojść do finału turnieju, aby zdobyć kartę. Nie było to jednak dla niego problemem – prezentował się znakomicie i trafił do półfinału, gdzie pokonał Borisa Krcmara, po przetrwaniu dwóch lotek meczowych Chorwata. Dzięki swojej dyspozycji niespodziewanie zagwarantował sobie miejsce w tourze. 

W strefie brytyjskiej również nie zabrakło niespodzianki. W półfinale bezpośredni pojedynek o miejsce w tourze stoczyli Lewis Pride, który przed dzisiejszymi zmaganiami miał tylko jeden punkt na koncie, oraz Samuel Price, który dopiero wczoraj dołączył do zmagań z listy rezerwowej. Po decydującym legu lepszy okazał się Price, dokonując tym samym niemal niemożliwego. 

Drugim finalistą okazał się Charlie Manby, znany m.in. z występu w mistrzostwach świata. 


29 wspaniałych

Przez następne dwa sezony będziemy oglądać w PDC 29 nowych zawodników, którzy wygrali kartę w Q-School. 

W strefie europejskiej przed startem ostatniego turnieju kartę zapewnili sobie Filip Bereza, Arno Merk, Jeffrey Sparidaans, Cristo Reyes, Matthias Ehlers i Yorick Hofkens. Pewny był również Jimmy van Schie, który zdobył wystarczająco rankingowych punktów. Kolejne karty z rankingu zdobyli Chris Landman, Marvin Kraft, Benjamin Pratnemer, Adam Gawlas, Alexander Merkx, Jurjen van der Velde, Pascal Rupprecht. W PDC nie zobaczymy za to Andreasa Harryssona, co dla niektórych może być dużą niespodzianką. 

W strefie brytyjskiej karty pewni byli już Rhys Griffin, Adam Leek, Carl Sneyd, Niall Culleton, Tom Sykes oraz Shane McGuirk. Szybko dołączył do nich Stephen Burton, który odzyskał kartę po jej utracie. Następni byli Tyler Thorpe, Stephen Rosney oraz David Sharp. Do touru po przerwie powróci również Mervyn King. O dużym pechu może mówić Derek Coulson, który przegrał kartę PDC o jednego lega.

Stawkę skompletowali finaliści dzisiejszych turniejów. 


Wyniki Polaków (11.01 – II etap, dzień 4.)

FazaZawodnikWynikPrzeciwnik
Last 64 Sebastian Steyer (78,13)5:6 Chris Landman (85,56)
Last 64 Radek Szagański (78,94)1:6 Teemu Harju (80,93)
————————————
Last 128 Radek Szagański (85,49)6:4 Jelle Klaasen (76,69)
Last 128 Sebastian Steyer (81,39)6:5 Levy Frauenfelder (86,91)
Last 128 Łukasz Karcz (75,38)3:6 Michele Turetta (83,58)
Last 128 Mirosław Grudziecki (78,97)2:6 Liam Maendl-Lawrance (79,21)
Last 128 Maciej Łuczak (69,27)1:6 Jarno Bottenberg (79,03)


II etap – wyniki Polaków

Gracz08.0109.0110.0111.01Pkt, bilansKarta?
 Filip Bereza
 Radek SzagańskiL64L32L128L644 (-2)
 Sebastian SteyerL32L128L643 (-2)
 Maciej ŁuczakL128L32L128L1282 (-1)
 Mirosław GrudzieckiL128L32L128L1282 (-2)
 Łukasz KarczL128L128L128L1280 (-10)
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Maksymalny rozmiar przesyłanego pliku: 2 GB. Możesz przesłać: zdjęcie, audio, video, dokument, etc. Linki do YouTube, Facebooka, Twittera i innych serwisów wstawione w tekście komentarza zostaną automatycznie osadzone. Drop files here

Sponsor główny

Sklepy partnerskie

Zostań Patronem

Reklama