Felietony
Drugie urodziny Łączy Nas Dart! Czas na wsparcie oddolnych inicjatyw
2 lipca mijają dwa lata od założenia portalu Łączy Nas Dart. Urodzinowy felieton? Skoro był rok temu, to może miło byłoby zrobić z tego tradycję… Tym bardziej, że wchodzimy w etap działalności, w którym być może nasza – i nie tylko nasza – obecność będzie bardziej potrzebna.

Portal powstawał jeszcze w czasach przed wielkim, telewizyjnym Lukiem Humphriesem. Przed wybuchem popularności Luke’a Littlera. Przed powiększeniem nagród we wszystkich turniejach telewizyjnych. Przed (niewiele, ale jednak) pierwszą edycją Superbet Poland Darts Masters. Powstawał jednak też w czasach, gdzie mieliśmy – tak się przynajmniej wydawało – pewną przyszłość w temacie polskich transmisji z rozgrywek PDC.
To zabawny paradoks. Globalny dart pędzi do przodu, a w Polsce – choć daleko od podążania w przeciwnym kierunku – odrobinę stanął w miejscu. Katastrofy, oczywiście, nie ma. Turniej World Series w kraju wciąż istnieje, darterskich stowarzyszeń przybywa, rozgrywki pojawiają się w wielu zakątkach i zainteresowanych grą jest znacznie więcej niż jeszcze te 5-6 lat temu. Niedosyt jednak pozostaje.
Przykład idzie… z dołu
Turniej w Gliwicach jak zawsze wzbudza dużą ekscytację, ale równie szybko obudzimy się w niedzielę z myślą: “w porządku, co dalej?”. Za pasem turniej European Touru z rekordową liczbą Polaków, później drugie najważniejsze wydarzenie w kalendarzu – World Matchplay. Gdzie w tym wszystkim są polskie media? Czy to kogoś jakkolwiek interesuje?
O nas nie musicie się martwić – postaramy się “opakować” te wydarzenia jak najlepiej się da. Zresztą – dart w Polsce to nie tylko informacje z wydarzeń PDC. To przede wszystkim masa rozgrywek, które na co dzień mają miejsce w kraju. To ludzie, którzy poświęcają tej dyscyplinie dziesiątki godzin miesięcznie, nie mając przy tym żadnego wynagrodzenia i nie licząc na nie. Czy to jednak tak powinno wyglądać?
Naturalnie, że nie. Wyboru jednak nie ma. Jeśli ktoś czuł w ostatnich latach motywację związaną z tym, że jeszcze moment, jeszcze chwila i dart w Polsce urośnie do niebotycznych rozmiarów, to chwilowo trzeba zejść ze szczytu marzeń, zakasać rękawy i nieco się “ubrudzić”. Mesjasza dyscypliny nie ma co wyczekiwać. A przynajmniej nie na tym szczeblu. I nie w środowisku, które za złe ma to, że ktoś coś robi lub nie robi tego, co w jego mniemaniu powinien. Albo takim, w którym komuś “na górze” nie podoba się fakt, że jeden lub drugi życzliwy człowiek wyśle nam parę zdjęć do grafik, aby poinformować, kto został mistrzem bądź mistrzynią Polski. Piaskownica. Czy mnie to dziwi? Kompletnie nie.
Każdy ma jednak wpływ na swoje podwórko i skoro nie pałamy do siebie miłością, to niech “połączy nas dart”. Niech wszystkim stowarzyszeniom i podmiotom przyświeca jeden cel – propagowanie dyscypliny. Szczególnie w momencie, gdzie oddolna działalność będzie miała tak duże znaczenie. O ile nie nastąpi nieoczekiwany zwrot na rynku praw telewizyjnych. Co i tak nie oznacza, że wtedy nasza praca nie będzie miała sensu.
Dlatego działamy
Nasłuchaliśmy się o sobie wielu rzeczy. Niektórych publicznie. Że “populiści”, że “zacofani”. Luz, przełknę, nie zgodzę się, wyjaśnię. Natomiast wiem – co znacznie gorsze – o wielu “epitetach” i bardzo kreatywnych historiach autorstwa ludzi, którzy jeszcze niedawno chcieli ściskać naszą dłoń. Co więcej, dalej będą chcieli to robić, jak gdyby nigdy nic. Zachowujcie się jak ludzie, a jak już obgadujecie to tak, żeby do nas nie docierało.
Pamiętam, że w zeszłoroczne urodziny nastrój był bardziej pozytywny, więc nie chciałbym kończyć tego tekstu w ciemnych barwach. Ostatni rok przyniósł nam także wiele kolorów. Przede wszystkim fakt wejścia we współpracę z Superbetem. Dostaliśmy nieco więcej możliwości i środków do tego, abyśmy mogli działać prężnie, za co ogromnie dziękujemy. Pamiętajcie jednak, że nadal to redakcja hobbystyczna. Nie jesteśmy żadnym finansowym potentatem. Jeśli zastanawiacie się, dlaczego jeszcze czegoś nie robimy, to odpowiedź jest zawarta w jednym z dwóch słów: czas i pieniądze. Nie jesteśmy Onetem, nie jesteśmy TVP Sport. Nie zatrudniamy na etatach, ale pomagamy ludziom z pasją tworzyć i realizować się w czymś, co lubią.
Zacieśniliśmy jeszcze bardziej lokalne współprace. To naturalne, że najłatwiej jest jechać na jednym wózku z ludźmi, którzy po pierwsze – są na wyciągnięcie ręki, a po drugie – myślą choć odrobinę podobnie jak my. BestDarts, Promodart Team, Warszawskie Rekiny – to ogromna przyjemność realizować wspólnie pewne plany. Co nie oznacza, że nie działamy też poza granicami Warszawy. Dziękujemy Krystianowi ze sklepu Darter180.com, organizacji Darts Polska, z którą niedługo wspólnie będziemy działać podczas softowych mistrzostw Polski w Żninie. Jeśli tam jeszcze nie byliście, koniecznie musicie wpaść!
A co poza tym? Wydaliśmy kolejne dwa Przewodniki – na mistrzostwa świata i World Cup. Założyliśmy serwer na Discordzie, gdzie codziennie dziesiątki fanów mają miejsce do tego, aby pogadać luźno o darcie i nie tylko. W każdym momencie możecie dołączyć do tej społeczności. Uczyniliśmy ze “streamów podłogowych” pewną tradycję, którą zamierzamy kontynuować, a być może nawet jeszcze bardziej poszerzać. Czy to już wszystko, co mamy do zaoferowania? Na pewno nie – kolejne rzeczy stoją w kolejce, aby ruszyć. I tu znów można się odnieść do dwóch kluczowych słów – czas i pieniądze.
Chcesz nas wspomóc? Założenie konta Superbet z kodem LNDART jest jedną z metod. Inną jest Patronite. Za darmo można nas śledzić w mediach społecznościowych, “lajkować” i komentować posty. Oglądać filmy na YouTube, których też planujemy mieć nieco więcej. Przede wszystkim – trzymać kciuki za powodzenie. Nie tylko nasze, ale też innych oddolnych inicjatyw. A jeśli myślisz, że mógłbyś z nami współpracować jeszcze nieco bliżej – odezwij się, pogadamy, zobaczymy, gdzie możemy się wspierać.
To co, do następnych urodzin! Życzcie nam uprzejmych ludzi wokół. Z resztą sobie poradzimy.

Trapper
2 lipca, 2025 o 17:14
Życzę Wam uprzejmych ludzi wokół.
Wchodzę na stronę od niecałego roku. Kilkanaście razy dziennie albo i więcej. Jestem strasznym krytykantem ale do Waszego portalu przyczepić się nie mogę. Artykuły są ciekawie napisane, podparte wieloma statystykami. Bardzo profesjonalny portal, aż dziw że tylu zawistnikow dookoła. No ale cóż, być może to świadczy o tym że robicie to dobrze. Bo jak by było odwrotnie to każdy by klepał po plecach. Przynajmniej tak mi się wydaje. Życzę Wam dużo wytrwałości, dziękuję za laczynasdart.pl!
Redakcja
2 lipca, 2025 o 20:41
Dzięki! 🙂
Sławomir Herzig
2 lipca, 2025 o 21:06
Wszystkiego najlepszego z okazji 2 urodzin. Troszkę gorzko po przeczytaniu felietonu. Jest promyk nadziei i z pomysłów widzę że rozwój jest bardziej prawdopodobny niż upadek. Discord tu upatruję otwartych drzwi. Można rozmawiać i pokazywać nawet podwórkowe turnieje. Jeśli już ktoś osiągnie wyższy poziom to na YouTube sam wskoczy. Pozdrawiam i życzę powodzenia
Redakcja
2 lipca, 2025 o 21:08
Dzięki! Także pozdrawiamy 🙂
Oko Tygra
2 lipca, 2025 o 21:44
Z darterskiego światka śledzę tylko Was jako jedyne kompletne i profesjonalne miejsce, i jestem mocno zdziwiony negatywnymi opiniami zawistników. Napisałbym, że “psy szczekają, karawana jedzie dalej”, ale tych psów nie spotkałem, ani nie trafiłem na ich opinie 🙂
Robicie super robotę i tak trzymać!
Redakcja
2 lipca, 2025 o 22:57
Dziękujemy!