Newsy
PC9: dublet Dobeya w podłogówkach! Ratajski najlepszym z Polaków
Chris Dobey wygrał wszystkie siedem spotkań podczas poniedziałkowego turnieju Players Championship 9. Po widowiskowym finale ograł Justina Hooda, tym samym sięgając po drugi „podłogowy” tytuł w bieżącym sezonie.

Dobey jak to Dobey… nie przestaje czarować w turniejach podłogowych. Stał się drugim – po Wesselu Nijmanie – zawodnikiem, który w tym sezonie wygrał w Players Championship więcej niż raz. Co warte odnotowania, to także trzeci rok z kolei, w którym Anglik wygrywa co najmniej dwie podłogówki. Tym razem jednak potrzebował do tego zaledwie dziewięciu turniejów.
Dzień Hollywood rozpoczął od pokonania Dennie’ego Olde Kaltera, tracąc przy tym cztery legi. Później jednak szło już jakby z górki. Na kolejnym etapie osiągnął swoją najwyższą – w poniedziałek – średnią – 109,73, przeciwko Rhysowi Griffinowi. Następnie odprawił z kwitkiem Jima Longa.
Jego najwyżej notowanym tego dnia przeciwnikiem był Luke Woodhouse, rozgromił go jednak do jednego, osiągając średnią 104,38. Do półfinału awansował wyrzucając Richarda Veenstrę, a tam wygrał – znów do jednego – tym razem z Andrew Gildingiem. W ostatnim meczu czekał na niego kolejny rodak – Justin Hood, dla którego był to pierwszy finał na podłodze.
Był to absolutny popis ich umiejętności. Obaj dorzucali wysokie checkouty, Hood – 121 i 167, zaś Dobey – 164. To jednak bardziej doświadczony z nich „dowiózł” w kluczowych momentach i przeciągnął szalę zwycięstwa na swoją stronę. Za sprawą triumfu Dobey przeskoczył Nijmana i został podłogową „jedynką”, w rankingu ProTour natomiast wskoczył na drugą lokatę.
THE CHAMP IN WIGAN! 🏆
— PDC Darts (@OfficialPDC) April 13, 2026
Chris Dobey defeats Justin Hood 8-4 to win his second Players Championship title of 2026!
Hollywood has now won 10 ProTour events, with four of them coming in Wigan!
📺 https://t.co/YyBPPwoMK8#PC9 pic.twitter.com/QHjcF9Xf1z
Solidny Ratajski
Do zmagań w Wigan przystąpili oczywiście czterej biało-czerwoni. Trzech z nich jednak pożegnało się z poniedziałkowymi zmaganiami już po pierwszym meczu. Największego pecha w losowaniu miał zdecydowanie Filip Bereza, któremu to trafił się Josh Rock. Mimo gry w okolicach 90 punktów nie udało się zagrozić Irlandczykowi, który skończył ze średnią 110,8.
Players Championship 9 to pierwszy turniej w historii, do którego Sebastian Białecki przystępował jako zawodnik rozstawiony. Jemu losowanie przydzieliło Benjamina Pratnemera. Na Polaku zemściły się spudłowane podwójne i ostatecznie odpadł, przegrywając 3:6. Awansu dalej nie zdołał również wywalczyć Tytus Kanik, mierzący się z Callanem Rydzem.
Kanika pomścił jednak prędko Krzysztof Ratajski, który najpierw gładko rozprawił się z Jackiem Aldridge’em, a potem pewnie pokonał właśnie Rydza. Polakowi w tym starciu dopomógł także i sam rywal, który ewidentnie nie podszedł do tego meczu z chłodną głową…
𝗘𝗘𝗘𝗘𝗘… okej? 🤔
— Łączy Nas Dart (@LaczyNasDart) April 13, 2026
🇵🇱 Krzysztof Ratajski pokonał Callana Rydza w drugiej rundzie PC9, a pod koniec meczu miała miejsce nietypowa sytuacja…
Callan, zachowuj nerwy na wodzy!
📺 PDCTV#łączynasdart pic.twitter.com/HQVWjPcc3F
Drabinka dość znacząco otworzyła się w tej części, w której właśnie znajdował się Krzysztof. Ten w trzeciej rundzie napotkał pierwsze problemy, aczkolwiek udało mu się je zażegnać, wracając z wyniku 2:4 w pojedynku z Ianem White’em. Później bardzo dobrze wszedł w mecz z Tomem Bissellem, prowadząc już 3:0. Tym razem jednak sam się dał dogonić i do końca meczu ugrał już zaledwie jedną partię.
Co jeszcze się działo?
Po raz pierwszy w tym sezonie do trzeciej rundy w podłogówce dobrnął – znajdujący się w dołku – Dimitri van den Bergh. Rozegrał trzy spotkania na pełnym dystansie, wygrywając z Burtonem i Hetą, lecz przegrywając ostatecznie z Andrew Gildingiem.
Mieliśmy także 9-dartera! A popisał się nim Thomas Lovely, który mimo tego osiągnięcia nie zdołał ograć lepiej dysponowanego Luke’a Woodhouse’a.
Kolejny turniej podłogowy już we wtorek. Wyniki można śledzić na bieżąco w serwisie DartConnect. Niektóre mecze pokaże PDC.tv, te same będzie można obejrzeć za pośrednictwem aplikacji oraz strony Superbet.
Players Championship 9 – wyniki
Last 128
Krzysztof Ratajski (100,44) 6:1
Jack Aldridge (91,63)
Sebastian Białecki (97,34) 3:6
Benjamin Pratnemer (96,37)
Tytus Kanik (78,02) 2:6
Callan Rydz (87,91)
Filip Bereza (89,30) 2:6
Josh Rock (110,8)
Last 64
Krzysztof Ratajski (91,15) 6:3
Callan Rydz (80,33)
Last 32
Krzysztof Ratajski (97,4) 6:4
Ian White (88,13)
Last 16
Krzysztof Ratajski (96,9) 4:6
Tom Bissell (94,88)
Ćwierćfinały
Tom Bissell (84,3) 4:6
Connor Scutt (85,77)
Tom Sykes (82,25) 0:6
Justin Hood (104,86)
Beau Greaves (91,43) 3:6
Andrew Gilding (98,26)
Chris Dobey (94,9) 6:3 Richard Veenstra (92,95)
Półfinały
Connor Scutt (91,66) 3:7
Justin Hood (92,13)
Andrew Gilding (84,82) 1:7
Chris Dobey (103,45)
Finał
Justin Hood (102,91) 4:8
Chris Dobey (105,28)
PC9: TOP 10 średnich
| Średnia | Faza, wynik | Kto osiągnął? | Przeciwnik |
|---|---|---|---|
| 111,33 | L128, 6:0 | ||
| 110,8 | L128, 6:2 | ||
| 109,74 | L64, 6:1 | Chris Dobey | Rhys Griffin |
| 108,65 | L128, 6:0 | James Hurrell | Andy Boulton |
| 105,28 | F, 8:4 | Chris Dobey | Justin Hood |
| 104,93 | L64, 4:6 | Joe Hunt | |
| 104,86 | QF, 6:0 | Justin Hood | Tom Sykes |
| 104,38 | L16, 6:1 | Chris Dobey | Luke Woodhouse |
| 103,68 | L128, 3:6 | David Sharp | James Wade |
| 103,57 | L128, 6:4 | Dave Chisnall |

Rhys Griffin
Andy Boulton











































